Test DJI Spark

Opublikowane 04.10.2017

Przetestowaliśmy drona DJI zaprojektowanego z myślą o początkujących pilotach

Test DJI Spark

Pomachaj DJI Spark – ten niewielki oraz utalentowany dron wystartuje z twojej dłoni i może być kontrolowany za pomocą gestów.

Większość z nas patrzy na drony tak jak na kamery w latach 80. – uważamy je za świetne gadżety, dopóty, dopóki to ktoś inny za nie odpowiada. Trochę się ich boimy.

Po pierwsze dlatego, że kosztują krocie. Po drugie, gdyż nie wybaczają błędów i nie wszędzie można nimi latać. Kontrolowanie ich to katorga, a większość pierwszych lotów kończy się zderzeniem z drzewem.

Ale DJI Spark jest inny. Nie musisz mieć kontrolera, gdyż zaprojektowano go z myślą o totalnych laikach. Możesz sterować nim za pośrednictwem smartfona albo włączyć tryb automatyczny i użyć gestów do wskazywania trasy lotu.

Nie dość, że samo sterowanie sprawia masę zabawy, to jeszcze dron jest śmiesznie mały. Choć waży tyle co aparat kompaktowy, zmieszczono w nim nowoczesne podzespoły, w tym m.in. dwuosiowy gimbal stabilizujący filmy w 1080p. DJI Sparka może nie jest doskonałym (i tanim) dronem, ale to jeden z tych gadżetów, które zapewniają rozrywkę na lata.

Mały i precyzyjny
Docenisz jego niewielki rozmiar, kiedy uświadomisz sobie, co potrafi. Miniaturowe drony to żadna nowość, ale żaden nie jest aż tak sprytny. Spark waży połowę tego co Mavic Pro i aż o 200 gramów mniej niż największy rywal, Parrot Bebop 2.

Sokole oko
Sparka wyposażono w system zbliżeniowy zapobiegający kolizjom oraz dolną kamerę, która ułatwia automatyczny powrót na miejsce startu. Główny aparat 12 mpx kręci bardzo stabilne filmy 1080p, co zawdzięcza porządnemu dwuosiowemu gimbalowi.

Życie jest zbyt krótkie
Nie kręci w 4K, ale filmy 1080p będą dobrze wyglądać na YouTubie. Problemem jest żywotność baterii – działa przez 10-15 minut. Od razu kup zapas. Jedna kosztuje 349 zł, możesz też wydać 3499 zł na zestaw Fly More z dronem, dwoma bateriami i kontrolerem.

Pomachaj mu
Najsprytniejszą funkcją jest tryb sterowania gestem, w którym poruszasz drona i robisz zdjęcia ręką. Tak, nie potrzebujesz ani kontrolera, ani telefonu, wystarczy dłoń. To świetna zabawa, ale system rozpoznawania gestów mógłby działać precyzyjniej.

Do góry i w bok
Spark oferuje cztery tryby filmowania. W Rocket dron wzniesie się pionowo i nagra film z kamery skierowanej w dół. W Dronie będzie przybliżać i oddalać się, kręcąc selfie z odległości 100m. W Circle i Helix Spark będzie krążył wokół ciebie.

Zdaniem Stuffa

Pod pewnymi względami Spark może sprawdzić się jako zamiennik aparatu kompaktowego – ma mnóstwo trybów automatycznych, a jednocześnie możesz własnoręcznie nim pokierować. Spark to bardzo wszechstronny sprzęt, dzięki funkcji automatycznego lądowania na ręku jest jednym z naszych ulubionych dronów.

Tagi:
dron DJI DJI Spark
Oceń artykuł
00%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy