Test BlackBerry KeyOne

Opublikowane 07.08.2017

Zobacz, jak wygląda najlepszy telefon od BlackBerry

Test BlackBerry KeyOne

Jak zwykle wygląda jak sprzęt dla biznesmenów i ma fizyczną klawiaturę. Ale nowy BlackBerry ma coś jeszcze – podzespoły klasy premium.

Za każdym razem, kiedy testujemy nowego BlackBerry, zadajemy sobie to samo pytanie: czy to ten model sprawi, że marna znów wróci do łask?

Niektórzy twierdzą, że KeyOne to ostatnia szansa dla BlackBerry. Inni uważają, że słaba sprzedaż Priva w 2015 to najlepszy dowód na to, że czas tej marki definitywnie dobiegł końca. 
Nie słuchaj tych malkontentów, dobrze? W KeyOne jest coś, co powinno przykuć twoją wagę – potencjał, który może sprawić, że BlackBerry wstanie z kolan.

KeyOne to ostatni telefon stworzony przez inżynierów BlackBerry. Projektanci wiedzieli, że mają ostatnią szansę, aby się wykazać, zanim stery nad marką przejmie chińska firma elektroniczna TLC i widać, że przyłożyli się do swojej pracy. KeyOne jest bez wątpienia najlepszym BlackBerry, jaki ujrzał światło dzienne w ciągu ostatnich kilku lat. Może także okazać się największym smartfonym zaskoczeniem 2017 roku, zwłaszcza jeśli lubisz fizyczne klawiatury.

Wróć do klawiszy
Mała i responsywna klawiatura od zawsze była znakiem rozpoznawczym BlackBerry, miło że w KeyOne znalazło się dla niej miejsce. Nie jest ukryta jak ta w modelu Priv, dumnie prezentuje swoje klawisze tuż pod 4,5-calowy ekranem.

Dziwnie ściśnięty
Aby upchnąć klawiaturę w telefonie, trzeba było zmniejszyć ekran. Ten w KeyOne ma przekątną 4,5” i jest jednym z najmniejszych wyświetlaczy smartonowych na rynku. Proporcje 3:2 są dziwne, niezbyt dobrze nadają się do oglądania filmów z internetu.

Klasa biznesowa
Wystarczy rzucić na niego okiem, aby zrozumieć, że BlackBerry zaprojektowało KeyOne z myślą o biznesmenach, a nie geekach technologicznych. Jest nieco toporny, ale metalowa ramka sprawia wrażenie wytrzymałej i jest miła w dotyku.

Jeżynkowy Android
BlackBerry od niedawna eksperymentuje z Androidem, mimo to w KeyOne znajdziemy kilka rozwiązań, które usprawniają system od Google. Podobnie jak w modelu Priv, możemy dodać widżety bezpośrednio z poziomu ikony aplikacji.

Niezłe fotki
Aparat KeyOne ma taką samą rozdzielczość oraz przysłonę w obiektywie (F/2.0) jak Google Pixel, ale nie myśl, że zrobi równie dobre zdjęcia. Procesor przetwarzania obrazu jest co najwyżej poprawny, dlatego fotografie nie zawsze wyglądają satysfakcjonująco.

Klucze do sukcesu

Nie bez powodu klawiatura nazywa się Smart – oferuje kilka sztuczek, które znacząco usprawnią pisanie:

Przesuń palcem. Możesz jeździć palcem po klawiaturze, aby przewijać strony, zupełnie tak jak podczas korzystania z ekranu dotykowego. Przydatna funkcja, zwłaszcza że kciuk sam z siebie układa się na klawiaturze.

Zna cię. Podczas wprowadzania tekstu na dole ekranu pojawią się trzy podpowiedzi. Kiedy zobaczysz słowo, które wpisujesz, przesuń pod nim palcem, aby telefon automatycznie je wprowadził.

Wciśnij spację. W przycisk spacji wbudowano czytnik linii papilarnych, który- mimo swoich niewielkich rozmiarów - działa zaskakująco precyzyjnie. Umieszczony jest w bardzo intuicyjnym miejscu.

Napisz list. Do każdego przycisku możesz przypisać skrót wywoływany krótkim lub długim wciśnięciem. Możesz na przykład przypisać skrzynkę email do litery „e” a do „i” przeglądarkę internetową.

Zdaniem Stuffa

KeyOne to najlepszy telefon BlackBerry ostatnich lat, który na pewno przyciągnie do siebie wielu miłośników tej marki. Niestety, ekrany dotykowe na dobre wyparły klawiatury, dla których najzwyczajniej nie ma miejsca w smartfonach za kilka tysięcy złotych, które służą nam już nie tylko do pracy, ale i do zabawy.

Tagi:
smartfon BlackBerry KeyOne Android praca
Oceń artykuł
3100%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy