Recenzja Oral-B Genius 9000

Opublikowane 07.12.2017

Sprawdziliśmy, czy warto zainwestować w topową szczoteczkę Oral-B

Recenzja Oral-B Genius 9000

Wydawać by się mogło, że elektryczna szczoteczka do zębów to produkt doskonały i nie za bardzo jest co w niej ulepszyć. Braun postanowił jednak usprawnić szczoteczkę Oral-B, aby szczotkowanie zębów przyniosło jak najlepsze rezultaty, a użytkownicy nauczyli się poprawnego ich mycia.

Czy model Genius 9000 rzeczywiście jest taki dobry, jak życzyłby sobie tego producent? Czy łączność Bluetooth i śledzenie ruchów przez kamerę do czegoś się przydaje? Sprawdziliśmy to w naszym teście.

Budowa i wyposażenie Genius 9000

Na pierwszy rzut oka ten model szczoteczki nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle pozostałych modeli Oral-B. Ten sam znany kształt, te same końcówki szczotkujące.  To jednak model z najwyższej półki, a zatem wyposażono go w kilka trybów pracy – np. przeznaczony dla delikatnych zębów, wybielający czy usuwający zanieczyszczenia z języka.  Do tego producent wbudował w urządzenie moduł Bluetooth  i to jest całkowita nowość na rynku szczoteczek elektrycznych. Dzięki niemu Genius 9000 łączy się z naszym smartfonem, wymienia z nim informacje i podaje sporo przydatnych informacji. Do tego w górnej części zamontowano świetlny pierścień LED, który podaje podstawowe informacje o pracy urządzenia. O tym wszystkim jednak za chwilę.

W opakowaniu znajdziemy etui podróżne z miejscem na samą szczoteczkę i dwie końcówki. Etui ma wbudowaną ładowarkę, dzięki czemu nie musimy zabierać ze sobą domowej stacji ładującej. Co ciekawe, wbudowano w nie port USB, za pomocą którego możemy podczas ładowania szczoteczki ładować także inne urządzenia.  Niestety, producent wybrał własny format złącza elektrycznego, dlatego w podróż musimy zabrać osobną ładowarkę, zamiast skorzystać np. z tej, którą ładujemy smartfona.  A można było użyć złączą microUSB albo nowoczesnego UBS-C…

Na wyposażeniu znajdziemy także domową stację ładującą z zamykanym etui na końcówki, ładowarkę podróżną, cztery końcówki szczotkujące oraz uchwyt (przyssawkę) do przymocowania smartfona do lustra lub innej płaskiej powierzchni.

Wszystkie elementy wykonano z wysokiej jakości materiałów, które dodatkowo sprawiają wrażenie bardzo solidnych. Upadek na ziemię nie powinien zakończyć się pęknięciem obudowy.  Na plus zaliczyć trzeba również antypoślizgowe wykończenie tylnej ściany szczoteczki, a także wskaźnik poziomu naładowania akumulatora.  Wykonano go w technologii litowo-jonowej, co przełoży się na wiele lat pracy bez wyraźnego spadku czasu pracy.  Pełne naładowanie powinno wystarczyć na około 12 dni pracy – jednak im większa rodzina, tym ten czas krótszy.

Bluetooth i kamerka smartfona – XXI wiek w szczoteczce do zębów

Ideą Oral-B Genius 9000 jest korzystanie ze szczoteczki w połączeniu ze swoim smartfonem.  Musimy pobrać specjalną ,darmową aplikację (dostępna na Androida i iOS) aby w pełni cieszyć się możliwościami urządzenia.  Taki komplet pozwala nam profesjonalnie zadbać o swoje zęby.  Przede wszystkim dowiemy się, co robimy źle. Aplikacja pobierając dane o położeniu szczoteczki łączy je z obrazem z kamery i w ten sposób, jest w stanie wskazać, które części jamy ustnej umyliśmy niedokładnie lub pominęliśmy.

Dodatkowo, czujnik nacisku wskaże nam każdy moment, w którym zbyt mocno dociskamy szczoteczkę do zębów – rozświetli na czerwono pierścień LED. To ważne, bo używający szczoteczek elektrycznych mają tendencję do nadmiernego używania siły, co negatywnie wpływa na kondycję szkliwa i dziąseł. W takiej sytuacji szczoteczka zmniejsza prędkość pracy i pulsacje.  Aplikacja pokazuje nam także postępy w myciu jamy ustnej i pokazuje jak powinniśmy myć zęby poprawnie. Obok tego dostajemy szczegółowe statystyki na temat jak myjemy zęby.  To trochę tak, jakby cały czas stał obok nas stomatolog i podpowiadał jak poprawnie umyć zęby, a także wskazywał nam nasze błędy.  Dodatkowo szczoteczka przypomina o tym, że powinniśmy np. użyć nici dentystycznej, albo wyczyścić język.

Wadą całego rozwiązania jest niezbyt doskonały system śledzenia ruchu przez kamerkę – nawet niezbyt duże ruchy ciała lub głowy sprawiają, że system przestaje działać poprawnie. Trzeba zająć pozycję niemal nieruchomą, aby nie wyjść z pola widzenia kamery.  Do tego same ustalanie naszej pozycji może potrwać nawet kilkanaście sekund – niby niewiele, ale jednak momentami bywa irytujące.  System jest jednak przyjazny dla dzieci – aplikacja przyznaje nagrody za poprawne nawyki i poprawne mycie zębów. To świetny sposób, aby nieco starsze dzieci nauczyć właściwego szczotkowania zębów. 

Skuteczność mycia jest bardzo wysoka. Nowoczesne końcówki w połączeniu z szybkimi ruchami oscylacyjnymi perfekcyjnie usuwają płytkę nazębną i wszystkie zanieczyszczenia.  Świetnie sprawdza się także program wybielający, który w połączeniu z odpowiednią pastą wyraźnie przyśpiesza proces wybielania.

Zdaniem Stuffa

Oral-B Genius 9000 to z pewnością jeden z najciekawszych produktów na rynku. Wysoka jakość czyszczenia, wiele programów i system uczący nas perfekcyjnie myć zęby. Wszystko to sprawia, że wysoka cena przekłada się na realną poprawę stanu naszych zębów i dziąseł.  Największą wadą jest dość wymagający system śledzenia naszych ruchów. Należy mieć jednak nadzieję, że aktualizacja oprogramowania zniweluje tę niedogodność.

Tagi:
szczoteczka mycie zębów Oral-B Genius 9000
Oceń artykuł
00%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy
Podobne artykuły: