Recenzja HP Envy 34 Curved All-in-one

Opublikowane 06.10.2017

Ten zakrzywiony komputer zachwyci wyglądem i możliwościami

Recenzja HP Envy 34 Curved All-in-one

Komputery all-in-one mogą wydawać się równie pasjonujące co trzydniowe seminarium ze schnięcia farby ściennej. Tak było do czasu pojawienia się takich przystojniaków jak zakrzywiony Envy 34.

Najnowszy komputer HP wygląda tak, jakby zaprojektowali go szwedzcy projektanci odpowiedzialni za stworzenie köttbullarów. Jeśli to wciąż za mało, aby przykuć twoją uwagę, spójrz na ten gigantyczny, wygięty ekran.

34-calowy wyświetlacz osadzono na niepozornej jednostce głównej, która skrywa kilka sprytnych rozwiązań. Umieszczono w niej wszystkie podzespoły, porządne głośniki oraz panel dotykowy do sterowania głośnością. Znajdziesz nawet bezprzewodową ładowarkę dla smartfonów. Nie brakuje mu ani mocy obliczeniowej, ani pamięci. Z tyłu obudowy ma za to mnóstwo złącz, których nie spodziewałeś się w tak małym pudełeczku.

HP dołącza do komputera myszkę i klawiaturę bezprzewodową, niestety żadna z nich nie jest warta uwagi. W zasadzie większość klawiatur i myszek dodawanych do komputerów to śmieci. To może irytować, ale musisz się z tym pogodzić – tak jak z płaceniem podatków i jedzeniem brokułów.

Sam zakrzywiony ekran nie wpływa znacząco na komfort pracy, ale robi piorunujące wrażenie. Jeśli chodzi o specyfikację, Envy 34 jest gdzieś w połowie stawki… ale wszystkie komputery z tego testu reprezentują górną półkę i są warte swojej ceny.

Ekran
Zakrzywiony ekran 34” ma kinowe proporcje 21:9, przez co wypełnia większą część twojego pola widzenia. Rozdzielczość 3440x1440 nie jest tak dobra jak klasyczne 4K, ale praca na dwóch oknach jednocześnie jest nadzwyczaj wygodna.

Wzornictwo
Ten zakrzywiony ekran zdaje się unosić nad minimalistyczną obudową, a w rzeczywistości podtrzymuje go mały srebrny słupek. Wyświetlacz niemal nie ma ramek, dlatego nic nie odciąga od niego wzroku. Za to tylna część ekranu zachwyca czarnym wykończeniem.

Komputer wykonano z metalu i wykończono plastikiem – być może nie wygląda tak dobrze jak monoblokowy iMac, ale wciąż widać, że jest to sprzęt klasy premium. Jego największa wada? Podstawka zajmie mnóstwo miejsca na twoim biurku.

Wydajność
Pod tak smukłym ekranem nie zmieściły się żadne podzespoły, HP umieściło wszystkie części w podstawce. Wewnątrz niej znajdziesz najnowszego Intela Kaby Lake Core i7 oraz 8 GB RAM. Otrzymasz do dyspozycji znacznie więcej mocy, niż potrzebujesz. Jest tu także superszybki dysk SSD, dzięki któremu błyskawicznie zapiszesz dane.

Karta Nvidia GeForce GTX 950M poradzi sobie w większości gier, o ile odpalisz je w rozdzielczości 1080p i jeżeli zredukujesz szczegółowość wyświetlanych obrazów.

System i funkcje
Umieszczono tu kilka dodatkowych aplikacji w menu Start, ale żadnej z nich nie musisz się wstydzić. Najprzydatniejszy jest kalibrator ekranu. Większość trybów nieco zbyt mocno przekłamuje kolory, dlatego najlepiej korzystać z domyślnego.

Największa zaleta
W podstawce ukryto cztery 8-watowe głośniki i podwójny pasywny radiator basowy, a wszystko to napędza technologia od B&O. W zasadzie dostajemy do dyspozycji miniaturowego soundbara. HP potrafi wyrzucić z siebie głośne i donośne dźwięki, a dobra separacja kanałów stereo i mocny bas sprawiają, że muzyka brzmi imponująco.

Zdaniem Stuffa
Nie jest tak wszechstronny jak Surface Studio od Microsoftu, ale wspaniały wygląd i spory zapas sprawiają, że jest bardzo uniwersalnym sprzętem.
od 2 499 € / amazon.de

Tagi:
komputer all-in-one HP
Oceń artykuł
00%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy