Kultowa Diana przeszła lomograficzną rewolucję

Opublikowane 25.06.2018

Miłośnicy lomografii otrzymają swojego Instaxa

Kultowa Diana przeszła lomograficzną rewolucję

Ikoniczny aparat miłośników lomografii dostosował się do instagramowych czasów.

Analogowe aparaty fotograficzne od lat 90. przeżywają swój renesans w ramach nurtu lomografii, fotografii bazującej na tanich, tandetnych aparatach. W 2007 roku firma Lomography wskrzesiła konstrukcję z lat 60. i zaprezentowała światu model Diana F+, aparat skrojony z myślą o miłośnikach zdjęć niedoskonałych. To jednak nie koniec historii ewolucji tego kilkudziesięciolatka - ktoś wpadł na genialny pomysł, aby umożliwić Dianie fotografowanie przy wykorzystaniu klisz Fuji Instax Square Film i tak powstała Diana Instant Square. To coś więcej niż zwykły aparat błyskawiczny, które ostatnio królują na rynku, to pierwszy instaksowy sprzęt od Lomo, który wyposażono w system wymiennych obiektywów oraz gorącą stopkę. Nie zabrakło oczywiście małego lusterka do selfie, dzięki któremu zrobimy piękne retrozdjęcie. Fani modelu Diana F+, mamy dla was dobrą informację - ten sprzęt jest kompatybilny ze wszystkimi obiektywami, które stosowaliście w swoim ulubionym aparacie, możecie nawet wykorzystać oryginalną lampę błyskową z F+. Gadżet trafi do sprzedaży w dwóch wersjach kolorystycznych: klasycznej czarno-miętowej oraz limitowanej edycji z białą obudową, brązową skórą oraz miętowym wykończeniem. Jeśli chcesz go mieć, wesprzyj zbiórkę na Kickstarterze kwotą co najmniej 69$. Sprzęt dojdzie do ciebie pod koniec roku.

Tagi:
aparat lomografia Instax Fuji Kickstarter retro
Oceń artykuł
00%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy