Granie z punktu widzenia psychologii

Opublikowane 02.10.2017

Psychologowie sprawdzili, jak działają mózgi e-sportowców

Granie z punktu widzenia psychologii

W lubelskiej Wyższej Szkole Ekonomii i Innowacji, drużyna The Legion spotkała się z psychologiem sportu Jakubem Załuskim. Celem spotkania było przeprowadzenie badań, które miały na celu ukazać umiejętności i predyspozycje graczy do dalszych e-sportowych zmagań.

Profesjonalne laboratorium ze sprzętem, spełniającym międzynarodowe standardy pozwoliło na przeprowadzenie badań z wykorzystaniem Wiedeńskiego Systemu Testów, dzięki którym możliwa jest diagnoza zdolności specjalnych oraz ogólnych, takich jak m.in. czas reakcji, koncentracja i uwaga, sprawność motoryczna i manualna, wyobraźnia przestrzenna, antycypacja czy też koordynacja wzrokowo-ruchowa. Pod lupę skierowano również mózg graczy, podczas badania z wykorzystaniem EEG-Biofeedback. Udział w teście wzięli: Damian "Xo" Gołembiewski, Kamil "SHAIBUZ" Kuryś, Adrian „Henry" Ryba oraz Jakub "JacKobi" Dymowicz. Zawodnicy The Legion stawili czoła postawionym przed nimi wyzwaniom, a ich wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania psychologa, który pracuje z zawodnikami od początku akcji 30 Days to Pro.

Obserwując chłopaków, można było wpaść w kompleksy! Podczas wykonywanych zadań cechował ich niesamowity spokój i zręczność. Szczególnie w teście reakcji (test RT), który pozwala na ocenę szybkości poznawczej na poszczególnych etapach zadania – percepcji, przetwarzania poznawczego oraz reakcji (motorycznej organizacji odpowiedzi) – stwierdził Jakub Załuski.

Do badania czasu reakcji zawodników drużyny użyto trzech wariantów testu i zmierzono czas reakcji prostej wzrokowej(S1), prostej słuchowej(S2) i złożonej(S5). W przypadku próby S1 zawodnik reagował na pojawienie się żółtej lampki na ekranie, natomiast w przypadku testu S2 – na sygnał dźwiękowy w słuchawkach. Przy opcji S5 zadaniem osoby badanej było reagowanie na układ dwóch określonych bodźców, jednocześnie ignorując przy tym pojawiające się bodźce zakłócające. Najlepsi strzelcy potrafią zareagować z prędkością 150 milisekund! Co więcej, okazuje się, że do naszego mózgu szybciej docierają bodźce słuchowe, a od bodźców wzrokowych dzieli je 30 milisekund.

Kolejnym wyzwaniem był test SIMKAP. Pozwala on zbadać podzielność uwagi, rozumianej jako szybkość i staranność wykonania zadania przy jednoczesnym obciążeniu kilkoma różnymi zadaniami. Mierzony jest wynik całościowy z rozwiązywania zadań problemowych, wymagających zdolności intelektualnych, przy jednoczesnym wykonywaniu zadań rutynowych, wymagających koncentracji uwagi. I tutaj, nie było niespodzianek w temacie wyników. Pomimo tego że test był długi i bardzo wymagający, członkowie drużyny udzielili w większości poprawnych odpowiedzi.

Zawodnicy stanęli przed tym wyzwaniem w tzw. teście DT (test decyzji), który gwarantuje pomiar złożonej reakcji na długotrwałe występowanie szybko zmieniających się bodźców wzrokowych i słuchowych. Test ten mierzy także tolerancję na stres oraz wykrywa osłabienia uwagi. Okazuje się, że gracze to bardzo zdecydowani i szalenie odporni mężczyźni, tak więc decyzje zostały podjęte szybko, bez mrugnięcia okiem. – To bardzo trudne i wymagające zadanie, nawet jeżeli w grę wchodzą profesjonaliści. Zawodnicy poradzili sobie z nim jednak bez zarzutu - dodaje Jakub Załuski.

Uzyskane wyniki pozwalają nam na poznanie aktualnego poziomu zawodników, a także ich mocnych i słabszych stron. Gracze wypełniali też kwestionariusze temperamentu, dzięki czemu możliwe jest lepsze poznanie zawodników oraz dobranie najbardziej efektywnych metod pracy z nimi. Na bazie uzyskanych wyników i konsultacji z trenerem oraz samymi zawodnikami, otrzymają oni również wskazówki, które pozwolą im na szybszy i skuteczniejszy rozwój w wybranych aspektach – podsumowuje Jakub Załuski. Badania przeprowadzone na członkach drużyny pozwolą trenerowi Kamilowi ,,Hope” Tarce na ułożenie indywidualnych planów treningowych dla poszczególnych zawodników wyłonionych podczas akcji 30 Days to Pro.

Trzeba zaznaczyć, że e-sportowcy to profesjonaliści, którzy potrzebują takiej samej psychologicznej opieki, jak  standardowi sportowcy - piłkarze czy siatkarze. Badania, pozwalają poznać aktualny poziom rozwoju zawodników i wybrać obszary, nad którymi warto i trzeba pracować. Na podstawie uzyskanych wyników można przygotować zindywidualizowany program pracy z graczem, dostosowany do jego potrzeb oraz słabych i mocnych stron – co może przynieść lepsze i szybsze efekty pracy. Znając obecne umiejętności zawodnika, możemy później też zobaczyć, czy robi on postępy i w jakim tempie się rozwija.

Jak twierdzi Jakub, W każdym z zawodników Legionu tkwi jeszcze duży potencjał, a zadaniem sztabu szkoleniowego jest jego wydobycie. Wykonywanie pomiarów zdolności psychomotorycznych czy też testów psychologicznych zwiększa wiedzę trenerów o zawodnikach, jak i poszerza samoświadomość samych graczy.

Mózgowa rozgrywka

Największą atrakcją przygotowaną dla naszych graczy był niepowtarzalny test z wykorzystaniem aparatury EEG-Biofeedback. O co tak naprawdę w nim chodzi? Zacznijmy od początku. Mózg człowieka stale wytwarza różne zakresy fal elektromagnetycznych. Są one charakterystyczne dla danych aktywności. Inaczej wygląda zapis w przypadku np. wytężonego wysiłku umysłowego, a inaczej w stanie relaksu. Zdarza się jednak, że u niektórych osób występuje nadmiar lub niedobór fal o określonych częstotliwościach. Podczas terapii z wykorzystaniem Biofeedbacku pacjent dostaje informacje zwrotne na temat tego jak pracuje jego mózg. Jej celem jest takie „wytrenowanie” mózgu, żeby pracował on jak najbardziej efektywnie. I tak, podłączeni do urządzenia, skupieni i wykonujący polecenia Jakuba gracze poddali swoje fale mózgowe prawdziwym misjom i ćwiczeniom, które poprawią ich umysłową kondycję. Warto zaznaczyć, że do zbadania naszego mózgu wystarczą zaledwie 3 minuty.

Jakub Załuski tak to opisuje: W trakcie wizyty zawodników w Lublinie mogłem przyjrzeć się temu, co dzieje się w mózgach graczy w warunkach neutralnych, w czasie relaksu i w momencie wykonywania różnych zadań.

Presja, którą należy przezwyciężyć

Psychologowie z pewnością będą coraz częściej stałymi członkami sztabów szkoleniowych drużyn gamingowych. E-sportowcy, podobnie jak zawodnicy uprawiający sporty tradycyjne, na co dzień miewają wahania motywacji, zmagają się z presją, stresem czy trudnymi dla nich emocjami. W trakcie treningów i meczów potrzebują utrzymywać wysoki poziom skupienia i jak najszybciej reagować na zmieniające się dynamicznie sytuacje. Dodatkowo muszą oni sprawnie komunikować się z drużyną i efektywnie współpracować z kolegami. To tylko niektóre z aspektów nad którymi może pracować psycholog. Obszarów do współpracy jest jednak o wiele więcej.

Informacja prasowa

Tagi:
gry Lenovo komputer e-sport
Oceń artykuł
00%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy