Huawei Mate 10: co wiemy o nim przed premierą?

Opublikowane 07.09.2017

Huawei już wkrótce wypuści na rynek Mate'a 10. Zobacz, czym skusi cię ten telefon

Huawei Mate 10: co wiemy o nim  przed premierą?

Lato chyli się ku końcowi, co oznacza, że wkrótce na rynek trafią nowe smartfony. Wśród nich Mate 10 od Huawei. Czym nas skusi?

Zeszłoroczny Mate 9 był rewelacyjnym smartfonem, oferował wszystko to, co pokochaliśmy w P10, ale w większe i wydajniejszej odsłonie. Na jego korzyść działał także fakt, że w minionym sezonie nie musiał konkurować z Notem 7, gdyż ten został wycofany z rynku. W tym roku nie będzie tak łatwo - Samsung przyłożył się do swojej roboty i będzie godnym konkurentem.

Im bliżej do oficjalnej premiery tego sprzętu, tym więcej informacji na jego temat pojawia się w internecie. Zebraliśmy najpopularniejsze plotki na temat Mate'a 10 aby przygotować się na to, co może nam zaoferować.

KIEDY MATE 10 TRAFI NA RYNEK?

Huawei przyzwyczaił nas do tego, że nowe urządzenia z serii Mate pokazuje pod koniec roku i nic nie wskazuje na to, aby w tym roku miało być inaczej.

Od dłuższego czasu mówiło się, że Mate 10 będzie miał swoją premierę w październiku i tę plotkę udało się potwierdzić u samego źródła - przedstawiciele firmy poinformowali opinię publiczną o konferencji, która odbędzie się 16 października w Monachium. Nie wiadomo natomiast, czy będzie to premiera światowa, czy wyłącznie europejska, za to szef Huawei, Richard Yu, podczas targów IFA oficjalniej potwierdził, że to na tej imprezie poznamy kolejnego Mate'a.

ILE ZAPŁACIMY ZA MATE'A 10?

Jak to zwykle w świecie technologicznym bywa, prezesi wielkich korporacji prędzej przełkną przeciek o swojej zdradzie niż o cenie kolejnego topowego urządzenia - to temat tabu, którego woleliby nie poruszać, chyba że zaprojektowali budżetowe urządzenie mające rywalizować ze znacznie droższymi rozwiązaniami. Jednak można pokusić się o małą spekulację - nowy model będzie wyposażony w mocniejsze podzespoły, lepszy układ optyczny oraz bezramkowy ekran, przez co w dniu premiery możemy zapłacić za niego więcej niż za Mate'a 9, kiedy ten debiutował na rynku (czyli 2999 zł).

Przypuszczenia te zdają się zasadne zwłaszcza wtedy, kiedy uświadomimy sobie, że główni konkurenci Huaweia mocno podnieśli ceny - dziś za Note'a 8 trzeba zapłacić co najmniej 4299 zł, a wszystko wskazuje na to, że iPhone 8 od Apple będzie sprzedawany w cenie oscylującej wokół 1000 dolarów. Na ich tle Huawei Mate 10 kosztujący 3500 zł będzie wyglądać bardzo kusząco.

JAK WYGLĄDA MATE 10?

Huawei to wieloletni miłośnik metalowej konstrukcji. Mate 9 wyglądał jak bardziej dopieszczona wersja P9, spodziewamy się, że w tym roku będzie podobnie - Mate 10 będzie upiększonym P10 w rozmiarze XXL.

Oznacza to, że niemal cały smartfon będzie pokryty metalem, a przednia część obudowy będzie w całości wykonana z eleganckiej tafli szkła. Dopóki nie zobaczymy, jak wygląda na żywo, dopóty możemy polegać wyłącznie na materiałach, które wyciekną do sieci. I choć do premiery urządzenia pozostał blisko miesiąc, wciąż nie mamy pojęcia, na co dokładnie możemy liczyć. W internecie pojawił się co prawda film pokazujący Mate'a 10, ale nie widzimy na nim rzeczywistego urządzenia a jedynie jego wyobrażenie skonstruowane w oparciu o wyobrażenia fanów marki.

Nie oznacza to, że nie wiemy nic na temat wyglądu tego sprzętu. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, Mate 10 będzie miał ekran o bezramkowej konstrukcji, co mogliśmy wywnioskować ze słów Richarda Yu, który w wywiadzie przeprowadzonym przez dziennikarzy Bloomberga wspomniał, że urządzenie zapewni nam "pełnoekranowe doświadczenia". Nie wiemy natomiast, czy w tym roku doczekamy się Mate'a opracowanego we współpracy z projektantami Porsche Design.

JAK WYDAJNY BĘDZIE MATE 10?

Huawei traktuje serię Mate podobnie jak LG serię V - to ona zapoznaje użytkowników z nowymi rozwiązaniami technologicznymi i tak samo będzie w tym roku. Szef firmy wspomniał dziennikarzom Bloomberga, że sprzęt ten będzie wydajniejszy niż nadchodzący smartfon od Apple. Zapewnienia te należy traktować z odpowiednim dystansem, możemy jednak być pewni, ze Mate 10 zaoferuje nam mocniejszy procesor -  poznamy Kirina 970, który zastąpi model Kirin 960. Nowy procesor został zaprezentowany już na targach IFA, a jak twierdzą jego twórcy, był projektowany z myślą o współpracy ze sztuczna inteligencją.

Możemy spodziewać się, że Mate będzie wyposażony w 6 GB pamięci RAM, tak jak jego główny konkurent czyli Samsung Galaxy Note 8. Podejrzewamy, że podstawowy model zaoferuje 64 GB na przechowywanie danych, a pamięć tę będziemy mogli rozszerzyć korzystając ze złącza microSD, którego nie znajdziemy w znacznie droższym iPhonie 8.

Richard Yu obiecał także, że sprzęt będzie działał znacznie dłużej na baterii niż zeszłoroczny model, wszystko za sprawą baterii o pojemności 4000 mAh. Do tej zapowiedzi podchodzimy dość chłodno, gdyż branża smartfonowa przyzwyczaiła nas do tego, że nawet najlepsze urządzenia z półki premium należy ładować po upływie jednego dnia.

JAKI APARAT BĘDZIE MIEĆ MATE 10?

Nie mamy wątpliwości, że zobaczymy podwójny układ optyczny, Huawei promuje takie rozwiązanie od lat i nie ma żadnego powodu, aby Mate 10 był pod tym względem wyjątkowy. O samych matrycach wiemy niewiele, prawdopodobnie dostaniemy jeszcze lepszy układ niż 20mpx+12mpx z modelu P10, ale są to tylko nasze przypuszczenia. W tej kwestii na razie nie mamy żadnych wiarygodnych oraz interesujących przecieków.

POWINIENEM WIEDZIEĆ COŚ JESZCZE?

Do tej pory urządzenia Huawei nie mogły pochwalić się wodoodpornością, najwyższy czas, aby Mate 10 to zmienił. Gdyby zaoferował taką funkcjonalność, były znacznie ciekawszą alternatywą dla nowego iPhone'a oraz Note'a 8, które są odporne na zalanie. Ucieszylibyśmy się także z modułu ładowania bezprzewodowego, ale takie rozwiązanie nie sprawdziłoby się zbyt dobrze w telefonie o metalowej konstrukcji.

Na koniec zostawiamy małą wisienkę na torcie - obok Mate'a 10 zadebiutuje także wersja Pro. Niestety, jedyną informacją jaką możemy podzielić się na temat tego urządzenia to fakt, że trafi na rynek. O tym czym nas zaskoczy, przekonamy się dopiero 16 października.

Tagi:
smartfon Huawei Mate 10 Mate 10 Pro
Oceń artykuł
00%
00%
Komentarze
dodaj komentarz
Opublikuj
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy.
więcej komentarzy